Napewno chcesz tu zajrzeć :)

Zapewne zastanawiacie się kto to jest ten gościu?
To oczywiście JA! Tak wyglądałem po powrocie znad Amazonki :)
Zresztą co rok wyglądam inaczej i nie łatwo mnie rozpoznać na ulicy. Każda wycieczka odciska na mnie swoje piętno ;)

A teraz trochę na poważnie. Na imię mam Piotrek i liczę sobie już 44 wiosny. Hymm... to dużo czy mało? No powiem tak kiedyś jak miałem tych 18 lat powiedziałbym ,że jak sie ma czterdzieści lat to sie jest już starym hehe. Dzisiaj czuję się jakbym miał dalej 18 :))) Mieszkam w okolicy Opola-dokładnego adresu nie zdradzę (ach! te fanki :))

Co lubię robić ?
Hm? Niech pomyślę. Wiele rzeczy sprawia mi przyjemność , a tak naprawdę to lubię przyrodę. Zawsze niesamowitą radość sprawia mi przebywanie na łonie natury. Dlatego lubię jeździć na wycieczki- najczęściej w góry (choć marzy mi się też spływ kajakowy na Mazurach, nawet kilka razy planowałem wyjazd w tamte strony, ale na planach się skończyło. Po części moje marzenia sie spełniły, bo zaliczyłem spływ w okolicznej rzece i też była przednia zabawa. Polubiałem też koty szczególnie odmiane Brytyjską i nawet je hodujemy. Ha, uwierzycie, że kiedyś nigdy nie chciałem mieć kota w domu, a teraz mamy ich 3 :)

No i oczywiście lubię komputery.
ACH! Nie macie pojęcia jak ja lubię stukać palcami po klawiaturze :-) nawet teraz jak czytacie te słowa pewnie ją męcze :) Z biegiem lat siedząc przy komputerze nauczyłem się paru rzeczy np. robienia prostych stron internetowych chociażby tej, którą teraz oglądacie. Jednak takie przesiadywanie przy kompie ma też swoje wady, ale wole tu o nich nie wspominać :)

Czego nie lubię?
Nie lubię chamstwa, wulgarności, szpanerstwa i tym podobnych zachowań, placków ziemniaczanych, pająków, brzydkiej pogody i ciepłego piwa.

Swoją przygodę z komputerami rozpocząłem wiele lat temu gdy królowały takie maszynki jak zx spektrum (pamiętacie te cudeńka), później było Atari, a następnie Amiga-do dziś mile wspominam długie godziny spędzone przy tym komputerze, który powalał na kolana grafiką. Czy to ktoś jeszcze pamięta? Niestety jej czas minął, a miejsce wysłużonej ,,amisi" zajął wszędobylski pc. Jak więc widzicie moja przygoda z komputerami wciąż trwa. Kiedy się skończy? Tego nie wiem nawet ja sam.

Zresztą ...ta przygoda zaczyna mi się coraz bardziej podobać ...

Skomentuj

Post comment as a guest

0 / 400 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać mniej niż 400 znaków
Your comments are subject to administrator's moderation.

    Biorą udział w konwersacji